Łączna liczba wyświetleń

17 czerwca 2020

Cudzie! Wydarz się! [26 maj 2020r.]

"CUDOWNA MODLITWA"
Cudzie!
Chociaż wszystko
jest na nie...
błagam Cię!
Wydarz się!
.
Bo nadzieja
na całego
wciąż się bawi
w chowanego...
Stoi tyłem,
ręką stuka,
liczy w kącie
raz, dwa...szukam!
.
Chociaż wszystko
jest na nie...
proszę Cię!
Wydarz się!
.
Wszelkie cuda
wypłakane,
z drżeniem serca
wyczekane...
Więc się modlę,
składam dłonie,
proszę Boga,
błagam o nie.
.
Cudzie!
Chociaż wszystko
jest na nie...
Błagam Cię!
Wydarz się!
.
.
aut. Elżbieta Bancerz
.
.. 
.

18 maja 2020

Rowerkowo [17 maj 2020r.]

Nasze małe podróże czas zacząć...
i już załapaliśmy bakcyla na następne wyprawy.
Olimpci się podobało, rechotała przy każdym wyboju.
Inez troszeczkę żałowała, że nie wzięła papieru i kredek! Następnym razem nie zapomnimy!
.
Jak one się cieszą to i ja mam w sercu radość.
Piękne niedzielne popołudnie.
.
.

Kochać, jak to łatwo powiedzieć [14 maj 2020r.]

Kochać to dawać dwa razy więcej niż się otrzymało i przedkładać szczęście drugiej osoby nad swoje.
Lecz czasami bywa jak w piosence...
"Kochać, jak to łatwo powiedzieć..." ;-)
.
Dziś przypadł Olimpii 191 tydzień terapii enzymatycznej w klinice w Hamburgu.
Jak ten czas szybko leci...,
tyle tysięcy przejechanych kilometrów,
tyle godzin nieprzespanych nocy,
tyle dni spędzonych w klinice,
tyle infuzji nieraz okraszonych łzami.
.
Tak dużo zniosła moja mała wojowniczka, by wciąż móc cieszyć się życiem. I jeszcze wiele musi znieść. Nieraz sprawia, że ręce opadają. Nieraz!!!
Bez miłości, by się nie dało rady tego udźwignąć.
Moje SERDUSZKO
.
#Olimpia_Glowacka i #OlimpkowaMAMA

.


Portretowo [11 maj 2020r.]

Siostra siostrze.
Inez nasza mistrzyni kredki, ołówka i farb.
.
Dumna #OlimpkowaMAMA ze swoich córek.
.

09 maja 2020

Bärbel 9 maj 2020r.]

Napisała mi:
Die Mutter Gottes verbindet uns "von Herz zu Herz"!
Dziś wiem, że nie ma przypadkowych spotkań, bo kiedy na drodze życia staje Ci ktoś wyjątkowy, poznajesz to instynktownie i masz tę pewność, że jest  bliski twemu sercu, mimo, że go jeszcze nie zdążyłaś dobrze poznać. Tą zupełnie niezwykłą kobietę poznaliśmy prawie 2 lata temu w szkole Olimpii, była w niej przez rok pielęgniarką. Piszę była..., bo dziś cieszy się już zasłużoną emeryturą, mieszka od nas bardzo daleko, ale myślami jest bardzo blisko nas, a my niej. Życie często stawia na drodze nam ludzi, którzy muszą Cię w pewnym momencie otoczyć troską, zrozumieniem, wyrozumiałością, a być może nawet Cię pokochać, by później usunąć się w cień.
.
Bärbel zakochałam się w Twojej dobroci, w Twoim sercu, w Twoim spojrzeniu. Nawet nie wiesz, jak bardzo ucieszył mnie list od Ciebie z płytą, którą nam przysłałaś z najpiękniejszymi pieśniami Uwielbienia wprost z Medjugorie. Wylałam wczorajszego wieczoru przy nich morze łez, bo przypomniały mi o naszym tam pobycie 5 lat temu. Powiedziałaś mi kiedyś, że chciałabyś tam wrócić. Wczoraj napisałaś mi, że: "Matka Boża łączy nas „z serca do serca”, a ja mam nadzieję, że Ona sprawi, że kiedyś pojedziemy do Niej do Medjugorie obie. Choć obie jesteśmy chrześcijankami różnych wyznań, w oczach Boga i Jego Matki jesteśmy jednakowo ważne.
.
Bärbel dziękuję Ci za wszystko piękna kobieto!
Buziaki od nas wszystkich.
.
.
Ps. Wczoraj na spacerze z Olimpią znalazłam kamień z napisem LOVE i pomyślałam, że jest tak wiele osób, które o nas myśli i nas kocha. Po południu przyszedł list od Bärbel. Taka piękna niespodzianka, dla duszy i ciała. Wyjątkowa, jak cała Bärbel.
.

Kamień z napisem LOVE [8 maj 2020r.]

KAMIEŃ Z NAPISEM LOVE

znaleziony na porannym spacerku
.
Miłego dnia
.
#Olimpia_Glowacka
.

05 maja 2020

Nie ma kaleki, jest człowiek! [5 maj 2020r.]

NIE MA KALEKI, JEST CZŁOWIEK!
.
Mając niepełnosprawne dziecko trzeba być zawsze krok do przodu. Myśleć zanim się wydarzy, czuć decydowanie więcej, często zrezygnować z swojej wolności i ofiarować siebie dziecku niemal 24h/dobę. Nieraz zastanawiam się nad sensem tego trudu naznaczonym tajemniczym znamieniem cierpienia i zmaganiem się ze skutkami choroby zarówno dla samej Olimpii jak i całej rodziny. Nie jest to takie proste! Czasami zbyt nadmierna wokół obojętność pogłębia cierpienie i samotność, chroniczny brak snu, brak wytchnienia, brak czasu na regenerację, na oderwanie się od szarej codzienności powoduje zmęczenie "materiału". Bywa trudno, bywa ciężko, bywa też pięknie. Każdy dzień przynosi coś nowego, coś nieprzewidywalnego. Każdego dnia trzeba się uczyć na nowo poznawania potrzeb Olimpii, jej pragnień, radości i smutków. Jedyne czego nie muszę robić, to uczyć się akceptacji własnego niepełnosprawnego dziecka, bo kocham je mimo wszystko takim jakie ono jest, z jej humorami i niedoskonałościami. Uczymy się wciąż siebie nawzajem. A wiara w lepsze jutro poświadczona przez miłość i bezinteresowność pomnaża siły i nadaje sens życiu.
.
.
Ps. Takie święto...
Dziś obchodzimy Światowy Dzień Godności Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie i Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych. .

27 kwietnia 2020

9 URODZINY! [26 kwiecień 2020r.]


"Przyszłaś na świat po to, aby kochać Ciebie


Jesteś moim słońcem, a ja twoim niebem."




. Dziś są Twoje skarbie 9 URODZINY!

Pamiętam dzień, w którym przyszłaś na świat.  Czułam się taka bezpieczna, bo wśród swoich. Otoczono nas najlepszą opieką, troską i czułością. Na krótko role się zmieniły, bo nie byłam w pracy, a stałam się pacjentką. Wszyscy przychodzili Ciebie oglądać, gratulowali mi, mówili jak jesteś piękna. Było tyle ciepła i życzliwości. Późnym wieczorem, gdy już wszystko ucichło, a emocje opadły siedziałam z Tobą w ramionach na szpitalnym łóżku oparta o ścianę i patrzyłam na Ciebie przez wiele godzin. Tuliłam, głaskałam, całowałam, karmiłam Cię i nie chciałam, żeby ten czas się skończył. Siedzieliśmy tak razem do połowy nocy, a ja zachwycałam się Twoim pięknem i delikatnością. Dokładnie tak samo jak kilka lat wcześniej Twoją siostrą. W pewniej chwili w śnie tak pięknie się uśmiechnęłaś. Powiedziałam Ci wtedy: "Dziękuję kochanie, że się urodziłaś taka malutka i taka zdrowiutka". Jakże los z nas perfidnie zakpił
.
Słoneczko moje, niech Cię Twój Anioł Stróż chroni przed wszelkim złem tego świata, a miłość którą dostajesz niech dodaje Ci sił na walkę z chorobą i przeciwnościami losu. Ja mogę tylko Cię kochać, na tyle, na ile potrafię. A Ty po prostu bądź przy mnie.

#OlimpkowaMAMA - świętuje kolejny rok życia Olimpii
.
cyt. "Po to jesteś na świecie" Maanam
w oryginale "Przyszłam...   ".
Martucha na dziś ten cytat pasuje wyśmienicie ;-)
.



Prezent od Sabine [26 kwiecień 2020r.]

Pierwsze dzisiejsze życzenia dla Olimpii od kochanej Sabine, która niestrudzenie towarzyszy nam od wielu miesięcy w opiece nad Olimpią. W każdą środę z niecierpliwością czekamy na naszą dobrą duszę, która poza swoją pracą zawodową jest też wolontariuszką w Kinderhospiz i wspiera nas całym sercem w trudach choroby naszej królowej. Jest kochana, ma zawsze dla Olimpki ogromne pokłady troski, cierpliwości i miłości. Gdy Olimpia czuje się dobrze i ma dobry dzień umie wybawić się z nią jak nikt inny, gdy ma gorszy dzień leżą na kanapie utulone do siebie i słuchają cichutko muzyki. Jest dla niej jak najlepsza babcia. Czekamy z niecierpliwością jak czas koronawirusa minie i będziemy znów się spotykać.

Sabine, nasz dobry aniele dziękujemy Ci pięknie za Twoje dobre serce, za to że jesteś, za to że masz ogromne serce dla Olimpii, nigdy też nie zapominasz o Inez, o nas. Otaczają nas piękni duszą ludzie.
Dziękujemy za piękny prezent <3 font="">
.
#Olimpia_Glowacka i #OlimpkowaMAMA
.
Ps. Olimpia jak usłyszała w tych życzeniach swoje imię śmiała się głośno i radośnie, 
a ja wzruszyłam się do łez. 
.

23 kwietnia 2020

... walczyć z losem [22 kwiecień 2020r.]

"Przyszliśmy na świat, aby walczyć z losem..."
No cóż i tak czasami w życiu bywa.
Trzymamy się kurczowo zdania, że to co nas nie zabije, uczyni nas silniejszymi!
.
Wielkimi krokami zbliżają się kolejne Olimpii urodziny, to czas kiedy wspomnienia nad wyraz bolą i wyobrażenia jaka by była, co by robiła, gdyby nie ta okrutna choroba intensywnie w głowie pracują.
Mamy mały smutek
.
.
cyt. Roby Facchinetti
.